Błażej Baraniak komentarzy: 0
Artur Tyszkiewicz
komentarzy: 0
Przypominamy
Ludwik Cichy komentarzy: 0
Strzęp człowieczy
komentarzy: 0
Ewa Wycichowska bloguje
komentarzy: 0
Legenda gitary basowej
Błażej Baraniak komentarzy: 0
List z dwóch podróży do Wrocławia i jednej do Opola
Redakcja komentarzy: 0
Wystawa malarstwa
Karina Piwowarska komentarzy: 0
Kopciuch w Warszawie
Łaskotacz komentarzy: 0
Pilch, policjant i ja
Marta Cicha komentarzy: 0
Business sapiens
Łaskotacz komentarzy: 0
Bardzo straszna sprawa
Łaskotacz komentarzy: 0



























Obejrzyjcie zdjęcia z warsztatów prowadzonych przez Wojtka Pilichowskiego w CKIS Leszno – niedziela, 18. maja.
Większa część populacji współcześnie nie mówi, tylko wrzeszczy, nie zamyka drzwi (od aut, pokojów, domów i czego tam jeszcze), tylko nimi trzaska. Trzeba Wam wiedzieć, że ludzie, zanim zaczęli wrzeszczeć, zwracali się do siebie taką siłą głosu, żeby nawzajem się słyszeć, a gdy kto z jakichś powodów przygłuchł, używał trąbki do słuchania. Mało tego – ludzie zwracali się do siebie pełnymi zdaniami, niejednokrotnie złożonymi, i używali co najmniej paru tysięcy słów dla precyzji kontaktu.
Mieszkańcy prowincji! Nie martwcie się. Nie miejcie
też złudzeń, że coś Was omija, jakiś Godot przechodzi zbyt daleko od Was! A na
końcu ogona betlejemskiej gwiazdki jest nowy bóg, a pod tęczą garnek ze
skarbem, i koniec tej tęczy wypada akurat w Warszawie.



