22 sierpnia 2017, wtorek
OutKast komentarzy: 0

Sorry Ms. Jackson, że znowu pada... i to w biały dzień, czwartek

PWSFTviT komentarzy: 0

Zazdrościmy tym, którzy to po raz pierwszy obejrzą

Redakcja komentarzy: 0

Coś z eleganckich, porannych pantofli śniadaniowych...? Czymś jeszcze możemy służyć?


Klick!!!

 

Na pewno kredycik promocyjny we frankach szwajcarskich dla Szanownego Państwa na deser?!

Sarah Jane Szikora


Klick !!!

Redakcja komentarzy: 0

A, niech pada...

Art On My Profile


Klick !!!

 

Tkliwi nihiliści opanowujący pozycję dystansu


Klick!!!

 


Facebook/Ewa Mackiewicz-Merda komentarzy: 0

KIBICE - z wystawy prac dzieci w wrocławskim ratuszu

PORYSUNKI komentarzy: 0

.

Facebook komentarzy: 0

...

Grzybowska/Bobrowski komentarzy: 0

Rzecz gustu

Marta Karaś, Ilona Witkowska PRZEKRÓJ komentarzy: 0

Taka, kurwa, konwencja

 Zachęcone przez redaktora Tomasza Lisa postanowiłyśmy, że nie będziemy kolejnymi grzecznymi miernotami. W imię postulowanej przez prof. Hartmana wolności słowa powiemy w tym tekście od początku do końca to, co chcemy: wulgarnie, prymitywnie i dając dowód frustracji. Oto, co – i przede wszystkim jak – naprawdę myślimy o Wojewódzkim, Figurskim oraz ich „żarcie" z Ukrainek.

 

Fragmenty artykułu

 

Wasza władza jest złudzeniem

Najgorsze nie jest nawet to, że Wojewódzki z Figurskim żenującym sucharem obrazili wymienione wyżej grupy raz jeszcze. Najbardziej nas wkurwił broniący tych dwóch frajerów front: goście w średnim wieku z zajebistym parciem na szkło, którzy gotowi są pierdolić farmazony o czymkolwiek, byleby ich pokazali w telewizorze. Ci ludzie uważają się za ukoronowanie stworzenia. Dlaczego?


Panowie! Jesteście zupełnie zwyczajni. Wasza władza jest złudzeniem, a kredyty faktem. Wasi widzowie natomiast z całą pewnością nie są od was głupsi i właśnie dali znać, że nie wykonujecie dobrze roboty, za którą wam płacą. Nie tylko nie musimy łykać waszych dowcipów sklejonych z gówna za pomocą ejakulatu, możemy wam też powiedzieć, że mamy was w dupie, jesteście do pizdy i wypierdalać.


Serio, zupełnie nie rozumiemy, na czym jeszcze wam zależy. Macie pieniądze, moglibyście już nigdy nie pracować. Po co słabo wykonujecie nikomu niepotrzebną robotę?



Tomaszu Lisie, spodziewałyśmy się reakcji tego typu, chociaż miałyśmy nadzieję, że Wojewódzki i ten drugi pajac pojawią się z wypróbowanym już hasłem „Nie zabijajcie nas". „Gwałciciele" jest mocno na wyrost. Jeśli już iść w tym kierunku, to raczej pasowałoby „gnoje", „chamy" albo – niezbyt wyrafinowane, ale całkiem zgrabne – „mendy". Twoje stanowisko umotywowane jest najpewniej tym, że doskonale wiesz, co się robi z Ukrainkami, jeśli jest się nuworyszem zarabiającym pierdoleniem do kamery. Ciekawe, czy twoje córki są wystarczająco inteligentne, by zrozumieć, dlaczego opowieści o gwałceniu sprzątaczek są zabawne.

 

Ani specjalnie bystrzy, ani bardzo głupi

Tych, „którym się udało", broni przed „gawiedzią" Tomasz Lis. My pozwalamy sobie kwestionować podział na gawiedź i resztę. „Wojewódzki i ten drugi pajac" to zupełnie zwyczajni goście. Ani specjalnie bystrzy, ani też bardzo głupi. Żadną miarą przystojni, ale i nie bardzo brzydcy. Jeden trochę starawy, trochę łysawy, ale udaje, że nie. Drugi młodszy, trochę za gruby, trochę kartoflany, twarz z tramwaju. Prawda jest taka, że to wszystko przypadek. To, że akurat oni dostają kasę za pozowanie z butami, niemowlętami, telefonami i innym gównem, wynika z przypadku. Pracę, którą wykonują, mógłby wykonywać każdy.


Każdy mógłby wygłaszać mądrości w programach śniadaniowych i gazetach za dwa złote. Sęk w tym, że to nie krynica, tylko pralka: zamknięta przestrzeń z plastiku, w której wirują w kółko te same frazesy, kłaki, inny syf i trochę drobnych. Co więcej, jak widać po naszych królach i królowych ścianek, wystarczy tam chwilę posiedzieć i tak się we łbie kręci, że się zapomina, gdzie góra, gdzie dół, i że kiedy coś poważnie zjebiemy, to mówimy „przepraszam", a nie „to taka konwencja, kto nie zrozumiał, ten trąba".


Sprawa jest prosta: Wojewódzki z tym drugim pajacem powinni zniknąć z polskiej pop-kultury. Wypierdalać natychmiast! Mogą sczeznąć. Oby ślad po nich nawet na Wikipedii nie został. I pierdoli nas, że tyle tu wulgaryzmów. To przecież tylko taka konwencja. W dodatku jesteśmy przekonane, że Lis i Hartman za nami też się ujmą. Panie redaktorze, panie profesorze, wiemy, że możemy na panach polegać. W końcu broniąc naszej wolności słowa, być może będą panowie mieli szansę pokazać się kolejny raz w telewizji.

 


Cały materiał,
Klick!!!


Ilustracja: Katarzyna Koprowska Przekrój

Redakcja komentarzy: 0

Wooten jak Wooten, ale... tu zrobili na tym filmie mańkuta z niego

Edwin Kats komentarzy: 0

OH SHIT!!!

Joe Coker komentarzy: 0

Summer In The City