22 maja 2017, poniedziałek
HEYKELTRAŞ Coşkun ÖZER komentarzy: 0

Rozmowy na Facebooku zbliżają

Redakcja komentarzy: 0

Dawno u nas Stanleya Clarka nie było...

Redakcja komentarzy: 0

Dwie minuty z Jackiem Budyniem (Pogodno i inne piosenki)

Ludwik Cichy komentarzy: 0

Koko

Maurizio Cattelan komentarzy: 0

Ćwiczenia rozwojowe mózgu w parach, z partnerem

Redakcja komentarzy: 0

Sztuka w szlaczki, w stylu Koko

Redakcja komentarzy: 0

Sztuka w ruinie

Redakcja komentarzy: 0

I coś z nastrojowej sztuki poweselnej

Joanna Dziwak komentarzy: 0

Gry losowe. Odcinek 13.

Jo ufnie liczyła, że ktoś ze znajomych odbierze telefon i pożyczy jej pieniądze na bilet powrotny. Już pierwsza część tego planu była trudna do zrealizowania. Koleżanki będące w związkach zwykle całą swoją energię poświęcają na bycie w związku i nie zostaje im zbyt wiele na inne czynności. Och, ile to koleżanek bezpowrotnie straciła Jo, po tym jak zrozumiały, że w ich życiu jest miejsce tylko na jedną osobę i to jej, tej osobie, należy wszystko podporządkować. W kwestiach formalnych nie różniły się za bardzo od zakonnic, ten sam schemat oddania i żarliwego przekonania, że to jedyna słuszna droga. Ta sama zacietrzewiona monogamia. Ta sama dziwna skłonność do noszenia zawsze przy sobie zdjęcia Pana Jedynego i publicznego głoszenia jego poglądów jako swoich. Jeśli dziewczyna wiąże się z chłopcem o poglądach konserwatywnych/republikańskich jest już w zasadzie stracona dla świata. Zwłaszcza te, które dotychczas deklarowały, że: polityka nie jest ważna, w zasadzie to nie mają zdania i bez znaczenia, kto wygra wybory, stają się dobrą formą do kształtowania i nabywają nagle zaskakująco radykalnych poglądów. Główny problem z ludźmi, którzy mówią dużo o wartościach, polega na tym, że najczęściej nie mają z tymi wartościami żadnego kontaktu. Sam fakt stworzenia sobie panteonu tego, co słuszne wprawia ich w tak dobre samopoczucie, że automatycznie zaczynają czuć się lepsi, bo wzbogaceni ideałami. Posiadanie ideałów uprawomocnia czynienie skurwysyństw.

– Jebani idealiści – powiedziała Jo do telefonu. Nikt nie odbierał.

(...)


Jo dostaje dżin z tonikiem, siedzi sobie przy barze i ogląda walkę bokserską, opatrzoną soundtrackiem z filmu Conan Barbarzyńca. To zapewne ukłon barmanki w stronę klienteli baru, którą w 99% stanowią mężczyźni, dla których ów Conan jest niedoścignionym wzorcem męskości. Jo stanowi 1% i Conan nie jest dla niej wzorcem niczego, ale z racji bycia mniejszością musi siedzieć cicho. Siedzi więc cicho i podsłuchuje rozmowę dwóch facetów w średnim wieku, którzy z tematu patriotyzmu przechodzą płynnie do tematu erotycznych podbojów. Od razu widać, że są z tych, co mają ideały. Wartości chrześcijańskie, ojczyzna, małżeństwo z porządną kobietą, seks z nieporządnymi. Tradycja ponad wszystko, dzieci spłodzone w słuszny sposób, wszelkie perwersje realizowane – z szacunku dla żony – poza domem. Przyjazne układy z sąsiadami, chevrolet kombi, niedzielna msza, dwa numery telefonu.

Znudzona barmanka, dla której takie historie to norma, dodatek do każdego sprzedanego piwa, rozgląda się za kimś, kto klepnie ją po tyłku i zapewni, że wygląda najwyżej na dwadzieścia pięć lat.

Cały odcinek,
Klick !!!

You Tube komentarzy: 0

Tom Waits czyta Bukowskiego

kultura.gazeta.pl komentarzy: 0

Zobacz jak wygląda 120 milonów dolarów

Claudia Rogge komentarzy: 0

Fabryka zdjęć - zobacz klikając w obraz