22 września 2019, niedziela

Nowy Pompon

Coraz większa cena za zamieszczenie nieprawdziwej informacji w kolorowej prasie




Jeszcze rok temu za średniej wielkości łgarski artykuł przeciętny celebryta płacił wydawnictwu nie więcej niż 5000 zł, plus 800 złotych dopłaty, jeśli tekst miał go szkalować wyjątkowo mocno. Dzisiaj te stawki poszły w górę aż o 60 procent!


„Nie wiem, co to będzie”, zastanawia się znana serialowa gwiazda, Kasia. „Kiedyś płaciłam tabloidowi równowartość gaży za pięć dni zdjęciowych i wszystko było w porządku, teraz będę musiała poszukać chyba jakiejś dodatkowej pracy. Może wrócę do szydełkowania…”


Równie negatywnie ocenia tę sytuację Ibisz K. (imię znane redakcji). „Gazeta «Super Intercity» jest najtańsza, ale tam nie sposób się po prostu dostać. Na opublikowanie imprezowego zdjęcia z rozpiętym rozporkiem czekałem aż pół roku! A to świetna fotka – jedyna na której mam zmarszczki”.


Poszczególne elementy ceny są jawne. Najmniej gwiazdę kosztuje napisanie artykułu, najwięcej opłacenie paparazzich. Koszt każdego wynajętego faceta z aparatem zależy od wielkości jego obiektywu.


Usługa zrobienia gwieździe pozowanego zdjęcia na porodówce, kosztuje mniej więcej tyle ile pół pensji Edyty Górniak. Zdjęcie nie pozowane podlega osobnej negocjacji.


Podobnie dodatkowo opłaca się fałszywego kochanka do szokujących zdjęć udowadniających zdradę, lub prawdziwego do zdjęć z ukrycia, zwykle jednak dużo mniej atrakcyjnych.


Klick !!!


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.