5 lipca 2020, niedziela

Dorota Masłowska

Dzwonią do mnie



Dzwonią do mnie z różnych mediów, żebym powiedziała coś o J.P. Ciekawe co, skoro gadałam z nim może łącznie 3 razy, ostatni raz przez telefon po Nike, gdy zadzwonił
pogratulować powściągliwie („dobrze, i kurwa, bardzo dobrze"), tego nie starczy nawet na 1 anegdotę bez puenty. Potem dopiero czytając parę lat temu jego biografię przeżyłam mikroolśniienie: o, wielki.
Szkoda tego formatu pisarza na fabrykowane teraz naprędce komunały. "Przenikliwy autor, uważny obserwator", come on, nie przerabiajcie go na te kocopoły, to pewnie doprowadza go do mdłości nawet po drugiej stronie. R I P.

https://wyborcza.pl/7,75410,25987390,nie-zyje-jerzy-pilch-p…


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.