15 sierpnia 2020, sobota

Redakcja

Jak unieważniono Adele











W nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego w Los Angeles po raz 54. przyznano Grammy.


Zawody wygrała Adele. Dzięki czemu świat dowiedział się o jej wielkim istnieniu i mógł wpaść w ekstatyczne uwielbienie bezrefleksyjne. Teraz – zwolnieni już z udręki wyborów - możemy słuchać tylko jej jednej i gwizdać ją przy goleniu. Mając zawsze pewność, że obcujemy z diamentem wysokim, przy którym reszta to już tylko Janek Borysewicz.


Co byśmy bez tej Ameryki zrobili, skąd byśmy wiedzieli, co jest ważne, a co tylko tło?

 

Foto: Facebook Klick!!!


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.