23 września 2019, poniedziałek

Dorota Masłowska

Mówi:



Ostatnio Dunin opowiadał, że wśród tekstów przysyłanych do druku w Lampie coraz mniej jest rzeczy do czytania, za to przysyłane są całe tomy autoprezentacji. To już nie są propozycje wydawnicze, ale podania o bycie gwiazdą, kandydatury na gwiazdę. Nikt nie chce być pisarzem, każdy chce być po prostu sławny.(...)

 


Wywiad do pisma kolorowego ma być opowieścią o tym, jaka jesteś NAPRAWDĘ. Ale żeby go zrobić, idziesz na sesję do hotelu, ubrana w nie swoje ubrania wybrane przez stylistkę, historia musi być przeprowadzona według schematu: kiedyś było gorzej, były trudności, ale teraz jest wspaniale, zdania muszą być pojedyncze, a wyrazy dwusylabowe. Nie wiem, co ludzi pcha w te szpony, przecież dalej jest „Fakt" i „Super Express" i zdjęcie, jak kupujesz cebulę w warzywniaku. Na przestrzeni 10 lat miałam sporo korupcyjnych propozycji, również reklam za demoralizująco duże pieniądze. Nie robię tego, bo chcę robić rzeczy ważne. To jest niesamowite, że na przykład aktorzy dzisiaj nie grają w filmach, tylko używają całego swojego zawodowego dorobku i autorytetu, żeby zachwalać kredyt z ukrytymi odsetkami.

 

Kiedy sprzedawałam prawa do „Wojny" na Amerykę, wydawnictwo zażądało ode mnie oświadczenia, że napisałam „Wojnę", kiedy miałam 16 lat, co dałoby książce większy potencjał komercyjny. I wtedy się na to nie zgodziłam, mimo że...

 

cały materiał, Klick!!!


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.