18 listopada 2019, poniedziałek

Kamil Bałuk

Na dziś

W autobusie pani lat 70 miała kota, a ja mam alergię, więc pokręciło mnie w nosie i kichnąłem. Pani lat 70 z wyraźnym oburzeniem:

- Co tak głośno?!
- Przepraszam.
- Co przepraszam?! Pan jest dzikus. Nie umie się zachować. Jak każdy warszawiak zresztą.

I tak patrzę smutno w podłogę, nic nie mówię, nie wiem, czy bardziej mnie ten dzikus zasmucił, czy ten warszawiak. Mija 5 minut, pani lat 70 się odwraca.

- Ja bardzo pana przepraszam, pan jest jednak kulturalny. Tak tylko chciałam sprawdzić, czy mi pan coś odpyskuje.

Klick!!!


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.