23 lipca 2019, wtorek

Wisława Szymborska

Nic dwa razy




Wisława Szymborska

Nic dwa razy





Nic dwa razy się nie zdarza

I nie zdarzy. Z tej przyczyny
Zrodziliśmy się bez wprawy
I pomrzemy bez rutyny.



Choćbyśmy uczniami byli

Najtępszymi w szkole świata,
Nie będziemy repetować
Żadnej zimy ani lata.


Żaden dzień się nie powtórzy,

Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.


Wczoraj, kiedy twoje imię

Ktoś wymówił przy mnie głośno,
Tak mi było, jakby róża
Przez otwarte wpadła okno.


Dziś, kiedy jesteśmy razem,

Odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?


Czemu ty się, zła godzino,

Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne.


Uśmiechnięci, wpółobjęci,

Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.