21 października 2019, poniedziałek

Czytelnia człowieka dla ludzi

Ludwik Cichy

Pan i pani (opowiadanie)

Pamiętasz słonia? W biały dzień, w środku miasta, ogromny, zżarł na naszych oczach szesnaście chlebów; nie dla popisu, tylko na śniadanie. Wielbłąd zjadł tylko dwa chleby, choć też był wielki. Przy nim słoń wyglądał na olbrzyma: wielka góra pochłaniająca chleby, przyszła skądś, stanęła tu, a ludzie wybudowali wokół niej fosę, i ogrodzili to wielkim płotem, za którym zaczęło rosnąć miasto, z tramwajami, dworcem PKP, na który spóźniało się coraz więcej pociągów z najodleglejszych miejsc świata.
dalej Klick!!!

Rysunek: Piotr Parda




– Miałam szesnaście lat… Pamiętam. Słonia też. Zawróciłeś mi w głowie.

– Myślałem wtedy, że ludzie w Ameryce zajmują się wyłącznie muzyką, kulturą, miłością i narkotykami, i byciem coraz lepszymi…

– Tak myślałeś, i zawróciłeś mi w głowie.

– Potem oddałem się myślom głębszym, posiadającym wartości trwałe i nieprzemijające. Ale to było później, dopiero jakieś siedem lat po tym jak wyjechałaś. Kiedy zniknęłaś, przestałem istnieć.

– Co wtedy robiłeś?

– Gdziekolwiek usiłowałem nie być i nic nie robić, to jednak zawsze gdzieś byłem i coś robiłem, ale to nie miało żadnego znaczenia.

– Z mojego powodu?

– Z powodu braku ciebie.

– Napisałam do ciebie, zaraz jak tylko…

– Czytałem.

– Nie odpisałeś.

– Nie.

– Nie wiedziałam, że ty…

– Nie obwiniaj się. Teraz wszystko ma sens. Odkąd pojąłem, że ludzie w Ameryce tak jak na całym świecie zajmują się wyłącznie odchudzaniem i wyglądaniem na młodszych o dwadzieścia lat, wszystko nabrało sensu.

– Może pójdziemy obejrzeć słonia? Za dziesięć minut możemy przecież być w tym samym miejscu. Co?

Obejrzeli słonia. A właściwie trzy słonie. W nowoczesnym pawilonie, wszystkie trzy wyglądały na bardzo zadowolone.

 

Ludwik Cichy

 


rysunek: Piotr Parda

   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.