6 grudnia 2019, piątek

Czytelnia człowieka dla ludzi

Mara Genschel

Sznur






Głowę wszak zna każdy. Ale to szyję trzeba zobaczyć przynajmniej raz w życiu.




Sznur

 

Mara Genschel 

 

Głowę wszak zna każdy. Ale to szyję trzeba zobaczyć przynajmniej raz w życiu. Cienka, dość długa, gładka jak z brązu, niezbyt ruchliwa, o delikatnych ścięgnach, obydwa ścięgna obok mostka. Ów mostek i obojczyki (uwagi o nagiej klatce piersiowej).
Paul Klee

[sznur 1]

Ten, któremu trzeba zawiązać sznurówki, narzeka. Musi, ponieważ klęczący przed nim nie wyczuwa tak, jak we własnych butach, kąta, pod którym je naciąga. Jeśli klęczący chciałby napiąć sznurowadła w kierunku, w którym wystają z dziurek, to musiałby, uważając na kostki stojącego, odwieść je od swojego ciała – co właściwie równa się popchnięciu. Dlatego potrzebujący pod wpływem samego patrzenia mówi:
– Mocniej.
Wtedy prawie zawsze ten, który pomaga, wstydzi się i poddaje. Nigdy jednak stojący nie może zgiąć się tak, by klęczącemu odgarnąć kosmyk włosów za ucho.

(…)

[sznur 4]

Niemal zawsze przynajmniej jedna osoba słuchając gry na skrzypcach, drży z obawy o dźwięk. Wierzy bez mała, że muzyk balansuje nie na strunie, lecz na linie, z której w każdej chwili może runąć. Tak chybotliwy i wysoki często bywa ów dźwięk. Dopiero, kiedy słuchacz nabiera pewności, że muzyk nie straci równowagi, zatraca się. To właśnie czyni ten akt tak niebezpiecznym.

(…)

Przekład: Elżbieta Jeleń

 

Całość na www.e-radar.pl


fot. Anna Bres

   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.