20 czerwca 2019, czwartek

Redakcja

Witkacy...?

Nie wiemy czy wiecie – choć najpewniej tak – że Witkacy już przed rokiem wszedł do domeny publicznej i można go teraz za darmo i w mocy prawa cytować, przedstawiać i na tapetę obrazek sobie nawet ustawić, na Facebooku znajomym się chwalić? No, a czy jeszcze w ogóle wiecie, co to za kolo ten Witkacy, po tak długim okresie reglamentacji/wyłączania/zabraniania w imię przykładowego Ferrari dla tzw. spadkobiercy pod karą egzekucji egoistycznych praw autorskich.


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.