19 listopada 2019, wtorek

Teksty i nadteksty

Zbigniew Hołdys

Wyborczy rockandroll

Fragment felietonu z WPROST:
(...) Od kilku tygodni mają miejsce dyskretne sondy wśród artystów rockowych mające wybadać, czy któryś przypadkiem nie odmówi przyjęcia odznaczenia z rąk prezydenta. Planuje się takie wręczanie na 4 czerwca. Nie za to, że są wybitnymi artystami – skądże! – tylko za to, że nie dali się komunie. Sondy są prowadzone na tyle dyskretnie, że całe miasto o nich wie. Toteż przerywam obiecane milczenie. Dwa miesiące temu przekazałem panu ministrowi Nowakowi następującą opinię: „Nigdy nie uważaliście nas za ludzi sztuki, choć byliście naszymi fanami. Przyznanie artystom rockowym odznaczeń pod pretekstem działalności opozycyjnej obraża nas jako twórców, kompozytorów, poetów i wykonawców. Ja bym takiego nie przyjął. Wedle polityków nie jesteśmy godni szacunku jako artyści, respekt nam się należy dopiero wówczas, kiedy zaniesiemy gdzieś jakieś ulotki w stanie wojennym". Poprosiłem na koniec ministra, by jednak odznaczono ludzi sztuki rockowej i artystów popu za to, co dają kulturze narodowej, jak tworzą i kim są, a nie za „antykomunizm". Minister obiecał, że się temu przyjrzy. Nic nie wskórał. „Tego się nie da przeskoczyć, bo opory są straszne" – powiedział mi mój friend Janek Lityński.

Całość Klick!!!

Ilustracja: logo The Rolling Stones, autor John Pasche, zakupione przez londyńskie Muzeum Wiktorii i Alberta za 92,5 tys. dolarów.



   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.