22 października 2017, niedziela

Szczepan Twardoch

Zapowiada nową książkę

Szanowni. Kupiliście już 100 000 egzemplarzy "Króla". Słownie: sto tysięcy. Nadawanie magicznego znaczenia umownie okrągłym liczbom to metoda porządkowania chaosu, którym jest rzeczywistość i kiedyś dawno tak to sobie właśnie uporządkowałem, wyznaczając w tym miejscu linię, po przekroczeniu której będę mógł sobie pogratulować. Wtedy, wiele lat temu, nie spodziewałem się, że kiedykolwiek do tego dojdzie. Więc teraz sobie samemu bezwstydnie gratuluję, wieczorem uczczę to jakąś przyjemną butelką, Wam zaś dziękuję. Miło mi, że macie ochotę przeżywać coś razem ze mną.


Cieszą mnie nieodmiennie nominacje i nagrody, cieszą mnie liczne przekłady, cieszą adaptacje sceniczne, telewizyjne i filmowe (nawet te, których nie udaje się zrealizować), ale jednak najbardziej cieszy mnie to, że moje powieści są czytane. Kwestie materialne są oczywiście ważne i przyjemne, ale świadomość słyszalności głosu, który los dał mi do dyspozycji, jest ważniejsza. I być może nawet bardziej satysfakcjonująca.


Dziękuję więc raz jeszcze. I wracam do pisania.

Tymczasem, za miesiąc, 11 października: zebrane zewsząd najważniejsze opowiadania już publikowane oraz obszerna, premierowa i tytułowa: "Ballada o pewnej panience".
Wyda oczywiście Wydawnictwo Literackie


Źródło, Klick!!!


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.