15 grudnia 2018, sobota

Łukasz Orbitowski

Trzy rady dla młodych wioślarzy






(...) Ale skoro trzeba, podzielę się radami dla młodych pisarzy. Są tylko trzy. Być może nie są też mądre, ale trudno – mam tylko takie.




Nietzsche słusznie pisze, że wszyscy twórcy są twardzi. Dopowiem mniej filozoficznie: jeśli masz wrażliwe serce, musisz mieć twardą dupę. Od tej zasady próżno szukać wyjątków.


Kiedy zaczynałem, cechowała mnie zbytnia skromność. Niemal przepraszałem wydawcę, że przynoszę mu książkę. Młodym doradzam wypracowaną pewność siebie albo przynajmniej pozór tej pewności. Zachowuj się, jakbyś napisał skończone arcydzieło, miks „Czarodziejskiej góry" „Ulissesa" i Szwejka. Choć to przecież nieprawda. Uznają Cię za gbura i chama, ale potraktują poważnie. Poza tym jeśli nie wierzysz w swoją książkę, dlaczego wydawca ma uwierzyć?


Nigdy nie przyjmuj pierwszej oferty. Czytaj umowy. Dokładnie. Zawsze.


To tyle.


Całość, Klick!!!

Foto Tnopd


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.