18 sierpnia 2019, niedziela

Ludwik Cichy

W piątek po obiedzie






Dwóch nieznajomych pobiło się przed sklepem Kaufland.


Bo jeden wierzył w jednego Boga, a drugi w innego Boga.

Nie oszczędzali się i bryzgała krew, gołym okiem było widać, że wiara obu musi być wielka. Nie wiadomo który Bog mocniejszy, bo ktoś zadzwonił, podjechała suka na syrenie i uciekli. Obaj przez tą samą dziurę w płocie okalającym kauflandowy parking.

Ilustracja: Tomasz Bohajedyn


   

Komentarze:



Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.

Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Twój komentarz ukaże się niezwłocznie po załadowaniu przez administratora serwisu.